Ariana | WS | Blogger | X X

niedziela, 13 maja 2018

Od Taigi CD Alana

Spojrzałam z uśmiechem na pizzę. Wygląda pysznie, kolorowa i nie spalona i mnóstwo składników które aż prosily się o zjedzenie.
- Smacznego - Uśmiechnął się do mnie otwierając mi butelkę z piciem.
- Dziękuję i nawzajem - Nalozylam dla siebie kawałek pizzy. Już po pierwszym gryzie wyczulam ze jest pyszna. - Mniam!- Wręcz krzyknelam z zaskoczenia. Nie sądziłam ze może być tutaj aż tak dobra pizzeria
- Nie byłaś tutaj nigdy? - Podniósł jedna brew.
- Wiesz co blisko mnie jest spoko knajpka i zawsze tam chodziłam ale chyba zacznę się wybierać tutaj - Przyznalam ze śmiechem.
- No tutaj na prawdę się starają - Skinal głową. - Jutro może gdzieś pojedziemy?
- Chętnie ale muszę iść na wyklady - Westchnelam - Za trochę mam egzamin

Alan?

niedziela, 13 maja 2018

Od Alana c.d Taigi

- Mi jak najbardziej pasuje. - uśmiechnąłem się splatając nasze palce.
Aby zjeść na prawdę dobrą pizzę, musieliśmy przejść kilka przecznic, ale zdecydowanie było warto. W pizzeri, do której przyszliśmy mieli absolutnie najlepszą pizzę w mieście. Ciasto idealne, wszystko świeże i nigdy nie żałowali składników, dobrze dobrane przyprawy. Po przejrzeniu wszystkich możliwych wariantów, zdecydowaliśmy się na tą klasyczną, z mięsem kebab. Wzięliśmy też dwa sosy, czosnkowy i ostry a do tego dwie butelki coli.
Zajęliśmy swoje miejsca na wygodnych kanapach, cały lokal był przytulnie i schludnie urządzony. Kiedy usłyszałem jak wykrzykują nasz numer zostawiłem na chwilę Tai i poszedłem ją odebrać.

Tai?

niedziela, 13 maja 2018

Od Taigi CD Alana

Tak jak umawialismy się wcześniej poszliśmy na jedną z bardziej polecanych komedii. Mieliśmy nawet fajne miejsca jak na ostatnią chwilę a i przekąski mieli tutaj świeże i pyszne.
- Podobał mi się, szkoda ze nie ma więcej takich komedii - Zasmialam się gdy wyszliśmy z kina.
- Rzeczywiście był całkiem spoko a spodziewałem się ze robią sztuczną reklamę - Uśmiechnął się do mnie miło
- Czasami pozory mylą - Pokazałam mu czubek własnego języka. - To teraz trzeba zjeść coś dobrego - Złapałam go za rękę. Chociaż nie spotykaliśmy się ze sobą długo to byłam z nim szczerze szczęśliwa.
- To na co masz ochotę?
- W sumie dawno nie jadłam pizzy, co Ty na to?

Alan?

czwartek, 10 maja 2018

Od Alana c.d Taigi

- Ja w zasadzie mogę zjeść cokolwiek, więc wybierz. - ponownie ją tam pocałowałem.
- Wracamy? Zgłodniałam. - uśmiechnęła się.
- Jasne, możemy. - lekko skinąłem głową wstając.
Podałem jej dłonie i gdy je złapała, przyciągnąłem ją do siebie tym samym pomagając wstać. Wróciliśmy do domu, stamtąd po godzinie pojechaliśmy najpierw do kina, później mieliśmy jechać do knajpki coś zjeść.

Tai?

czwartek, 10 maja 2018

Od Taigi CD Alana

Siedzenie nad wodospadem było niezwykle miłe. Można było zapomnieć o całym świecie, ciesząc się chwilą. Chciałabym, aby tak było codziennie, ale w końcu wróci rzeczywistość. Moje studia, jego praca. Mam mimo to nadzieję, że nadal będziemy mieć wieczory dla siebie.
- Pewnie, może jakaś komedia co? Pewnie w pracy masz za wiele akcji i krwi - Zaśmiałam się cicho, na co tylko blado się uśmiechnął.
- Komedia brzmi fajnie - Przyznał, zanurzając twarz w moje włosy.- A do jedzenia na co masz ochotę? - Ucałował mnie w szyję.
- Sama nie wiem. Może chińszczyznę? Albo zwykłą pizze?

?

czwartek, 10 maja 2018

Od Alana c.d Taigi

Lekko skinąłem głową z delikatnym uśmiechem, dalej ją obejmując siedziałem na jednym z większych kamieni po środku strumyka. Sam nie wiem ile tam siedzieliśmy, ale pewnie dość sporo. Po prostu siedzieliśmy, rozmawialiśmy co jakiś czas się lekko śmiejąc. Lubiłem taki sposób spędzania czasu z nią, wiem jednak, że ta sielanka nie potrwa długo. Znów się zaczną te pieprzone akcje... trzeba z tym skończyć, ostatecznie. To nie będzie łatwe ale nie mam wyboru. Musze zrobić to tak, aby nikomu nic się nie stało, tym bardziej Taidze i Florianowi.
Mam nadzieję że gdy Tai dowie się o wszystkim nie będzie na mnie zła... w końcu działałem pod groźbami, szef jest szefem w policji... co ja miałem zrobić? Musiałem ich chronić! Gdy to wszystko się skończy, będę musiał znaleźć nową pracę. Jeszcze nie wiem jaką, ale jakąś będzie trzeba znaleźć. Ale pierw niech mi się uda wyplątać z tego gówna.
- Może pójdziemy do jakiejś knajpki coś zjeść? Wieczorem możemy iść do kina... - zaproponowałem, chciałem wykorzystać ten wolny czas, chciałem być teraz z nią jak najwięcej.

Tai?

czwartek, 10 maja 2018

Od Taigi CD Alana

- Serio? Nie słyszałam o tym nigdy, a mieszkam tutaj już trochę - Przyznałam z uśmiechem, zgadzając się przy tym, na tą małą wycieczkę. Musieliśmy przejść przez niewielki lasek, żeby na jego końcu odkryć wodospad. Nie był on nie wiadomo jak wielki, ale fajnie było przy nim posiedzieć, czy zanurzyć nogi w przejrzystej wodzie.
- I jak się podoba? - Objął mnie w pasie na co szeroko się uśmiechnęłam.
- Bardzo, jest tutaj ślicznie. Musimy tutaj kiedyś przyjść z Florianem - Spojrzałam na niego ukazując szereg białych zębów.
- Wiesz... Cieszę się, że o nim myślisz - Pocałował mnie w policzek.
- Jest Twoim synem, to normalne.

Alan?