Ariana | WS | Blogger | X X

czwartek, 3 maja 2018

Od Alana c.d Taigi

- Oczywiście... - zastanowiłem się chwilę. - Bierze telefon, idzie na komendę i składa doniesienie o nękanie i przemoc, pewnie postępownie trochę potrwa, będzie musiała iść parę razy na rozprawy, przesłuchania. Ale facet pewnie dostanie sądowy zakaz zbliżania się. - odparłem. - Nie mój przedział, ale jakby się zdecydowała pójść możesz mi powiedzieć, wstawię się za nią i pewnie szybciej to pójdzie. - dodałem.
- Jasne, dziękuję. - uśmiechnęła się lekko. - A o co chodzi z twoją... byłą dziewczyną?
- Cóż, byliśmy razem od liceum. Wszystko było w porządku, kochaliśmy się. Pewnego dnia jednak miałem wypadek, po nim zaczęło się psuć. Zaczęła traktować mnie jak sierotę, chociaż nic wielkiego mi się nie stało, unikała mnie... pewnego dnia przyszła wkurzona i powiedziała, że jest w ciąży, z trudem udało mi się namówić ją do nie usunięcia. Mówiłem że przecież mamy siebie, że będę ją wspierał ale odeszła. 9 miesięcy później znalazłem Flo w kartonie pod moimi drzwiami z liścikiem "Wyjeżdżam, chciałeś to masz problem na głowie, ja mam to gdzies" no i słuch po niej zaginął.

Tai?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz