Ariana | WS | Blogger | X X

czwartek, 3 maja 2018

Od Alana c.d Taigi

Jedynie lekko skinąłem głową i zamknąłem oczy. Słyszałem jak schodzi po schodach, zastanawiały mnie też jej słowa... sam już nie wiedziałem co o tym myśleć. Była to nieco dziwna relacja. Mi na niej zależało, wydaje mi się, że jej na mnie też zalezy a mimo to zachowujemy się... po prostu jak dzieci. Nie chcę jednak robić nic wbrew niej, muszę pierw wyczuć, czy rzeczywiście jej zależy czy to tylko kolejne moje wyobrażenia.
Na pewno znalazła tam koc, był na fotelu a miękkie poduszki były na kanapie, ona sama też była całkiem duża, więc powinna się na niej wyspać.
****
Ja spałem... nie, nie spałem. Przy każdym ruchu budziłem się przez ból. Rano obudził mnie Flo, niedługo miała przyjechać po niego moja siostra, strasznie się cieszył że tam powiedzie, do swojego ulubionego kuzyna, do koników, piesków i tak dalej.
- Przynieś ubranka i coś zjemy dobrze? - spojrzałem na niego a ten skinął głową i pobiegł do swojego pokoju.
Ja w tym czasie łyknąłem kilka tabletek przeciwbólowych. Flo pytał o siniaka pod okiem, ale wytłumaczyłem to pracą - zrozumiał od razu i porównał to do sytuacji z bajki. Pomogłem mu sie ubrać i zeszliśmy na dół, Taiga spała. Po cichu zrobiłem mu płatki. Później przyjechała moja siostra. Kolejnej musiałem się tłumaczyć. Mieli już wychodzić ale nagle Tai się obudziła. Spojrzała na nas delikatnie speszona siedząc jeszcze zaspana na kanapie.
- To jest właśnie moja siostra, to z nią bylem wtedy w restauracji. Julka. Julia, to Taiga. - przedstawiłem je sobie.
- Cześć. - uśmiechnęła się. - Zabieram Flo i już wam nie przeszkadzam. - mrugnęła do mnie co zignorowałem, tylko pożegnałem sie z Florianem, pożegnał się też z Tai i pojechali. Zamknąłem drzwi i wróciłem do salonu.

Tai?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz