- Myślę, że Flo zrozumie i nie będzie cię nazywał mamą tak od razu. - stwierdziłem.
- A jak nazwie mnie mamą? - oparła czoło o moje ramię.
- Wyjaśni mu się wszystko, może ma dwa lata ale to na prawdę mądry chłopak.
- Wiem, po kimś to ma. - uśmiechnęła się lekko, na co się zaśmiałem i pocałowałem ją.
Tai? Sorki że krótko ;-;
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz