Ostatnimi czasy byłem nieco bardziej zabiegany, to wszystko przez to, że szef zaczął nakładać na mnie coraz więcej obowiązków. Nie należał do osób empatycznych, byłem pewny że mści się za ten urlop, który wziąłem na wychowanie Floriana. Często zastanawiałem się co on robi w policji, bardziej pasowałby mi na szefa jakiejś mafii.
Od kilku tygodni zacząłem poszukiwania opiekunki, zaprosiłem już kilka na rozmowę jednak każda w czymś mi nie pasowała. Flo jest moim oczkiem w głowie, chcę, aby został z świetną opiekunką, dlatego byłem taki wymagający. Trzeba potrafić go zająć a te co tu były widocznie się do tego nie nadawały.
Dzisiaj wieczorem mieliśmy rozmowę z kolejną dziewczyną. Miała na imię Taiga, studiowała i szukała sposobu na dorobienie, rozmawiałem z nią już przez telefon aby umówić się na spotkanie. Chciałem, aby już teraz spędziła trochę czasu z Flo, tak najlepiej się przekonam, czy mogę ją zatrudnić. Dochodziła już powoli 19, niemalże punktualnie usłyszałem dzwonek do drzwi, wytarłem dłonie w ściereczkę i poszedłem otworzyć.
- Cześć, zapraszam. - uśmiechnąłem się lekko otwierając szerzej drzwi i wpuściłem ją do środka. Zamknąłem je i spojrzałem na dziewczynę. - Alan. - przedstawiłem się podając jej dłoń.
- Taiga. - odwzajemniła gest.
Weszliśmy do salonu, Florian siedział na kanapie i oglądał bajkę.
- A to jest właśnie Florian. - powiedziałem wskazując na chłopca. - Kawy, herbaty?
- Herbata może być. - odparła. Poszedłem do kuchni a ona kucnęła przy Flo. - Cześć, jestem Taiga. - uśmiechnęła się do niego.
- Cieść. - powiedział tylko.
- Ile masz latek?
- Ne wiem. - wzruszył ramionami i spojrzał na nią.
- Jak to nie wiesz?
- Ne wiem? - powtórzył głośniej. - Jeden... - mruknął pod nosem próbując pokazać na palcach.
- Masz jeden roczek?
- Ne mam... - nie odrywał wzroku od swojej rączki.
Dziewczyna zaśmiała się lekko.
- A powiedz mi, jaki jest twój ulubiony kolor?
- Pańczoly. - odpowiedział. - A tój?
Ps: pomarańczowy xD
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz