Ariana | WS | Blogger | X X

czwartek, 3 maja 2018

Od Alana c.d Taigi

- W porządku, możesz w niej zostać, wasze ubrania pewnie jeszcze nie wyschły a przecież nie widzimy się ostatni raz. - również się uśmiechnąłem. - Ale chciałbym z tobą porozmawiać, na osobności. - dodałem spokojnie.
Tai choć lekko speszona skinęła zgodnie głową. Zjedliśmy wspólnie obiad a później Tai poszła po swoje rzeczy które faktycznie były jeszcze wilgotne. Wyszliśmy przed dom aby porozmawiać.
- Więc o czym chciałeś ze mną porozmawiać? - spytała niepewnie.
- Gdy spaliście kilka razy dzwonił twój telefon, odebrałem, żeby was nie obudził. Miałem powiedziec, że zadzwonisz później ale jakiś facet zaczął krzyczeć, wyzywać... - patrzałem na nią. - Ta koleżanka o której wczoraj mówiłaś... chodziło o ciebie, prawda?

tai?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz