Ariana | WS | Blogger | X X

czwartek, 3 maja 2018

Od Taigi CD Alana

Nie miałam problemu żeby przyjść do małego pod wieczór i tak miałam w planach się pouczyć a czy zrobię to u siebie w domu czy u nich to już bez żadnej różnicy. Jednak młody swoim tekstem zwalil mnie z nóg. Poczułam dziwne uczucie w żołądku. Byłam zazdrosna?
- Ale na jaką randkę mówił Ci coś? - Zapytałam dokładnie mu się przyglądając.
- Nie wiem ale ladnie się ublal - wzruszył ramionami uciekajac na kanape. Przez caly wieczór przy nim starałam się zachować normalny uśmiech ale w środku wręcz mnie skrecalo. Jednak czego ja chciałam? Byłam tylko zwykłą opiekunką do dziecka a miałam nadzieję na niewiadomo co. Po 3 godzinach wrocil Alan. Powitał mnie uśmiechem i rzeczywiście był ładnie ubrany. Marynarka sportowa koszula... Zachecilam go ostatnią rozmową do poszukania kogoś?
- Mały śpi?
- Tak - Odpowiedziałam krótko pakując notatki do torby która przerzucilam przez ramię.
- Już idziesz? - Spojrzał na mnie zaskoczony.
- Jestem umowiona - Rzuciłam krótko mimo że tak na prawdę miałam cały wieczór wolny... Sama nie wiem dlaczego może chciałam mu tym dogryzc? Zobaczyć reakcje?

Alan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz