Ariana | WS | Blogger | X X

czwartek, 3 maja 2018

Od Taigi CD Alana

Westchnelam i pomoglam mu wstać tak żeby jakoś stanął na równe nogi.
- Pomogę Ci wejść po schodach i przyniose trochę lodu powinno pomóc na te wszytskie siniaki. - Zignorowalam jego wcześniejsze komentarze wciąż trzymając jego rękę
- Dam radę
- Nie dasz, nie kloc się ze mną tylko idź - Westchnelam. W końcu doszliśmy do jego sypialni w której w sumie byłam pierwszy raz w jego obecności. Położył się do łóżka a ja bez słowa zeszlam na dół po ręczniki i nieco więcej lodu. Porobilam mu okłady przykladajac je do fioletowych plam. - Będę spać na dole lepiej żeby mały nie widział w jakim jesteś stanie i tak zadaje sporo pytań nie ma sensu jeszcze bardziej go niepokoić.
- Mnie również pyta czemu już do nas nie przychodzisz tak jak kiedyś - Spojrzał na mnie - Nie musisz się zmuszać do spania u mnie.
- Nie zmuszam się. Nie mam nic w planach, zresztą tamtej nocy również nie miałam - Mruknelam - Jakby co będę na dole więc zadzwoń nie wiem czy wszystkie Twoje organy sa w dobrym stanie

Alan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz