Ariana | WS | Blogger | X X

sobota, 5 maja 2018

Od Alana c.d Taigi

Spojrzałem na nią przez chwilę nic nie mówiąc.
- Przecież i ze mną nie musiałaś tracić... - powiedziałem w końcu.
- Wyglądałeś na mocno speszonego całą sytuacją rano i zdawało mi się, że bardzo tego żałujesz. - westchnęła a ja pokręciłem lekko głową.
Spuściłem na chwilę wzrok patrząc na jej dłoń, którą dalej delikatnie i powoli gładziłem, były bardzo miękkie, ciepłe i delikatne.
- Myślałem że ty faktycznie masz kogoś... - dalej nie podniosłem wzroku, ona pokręciła przecząco głową.
Westchnąłem lekko i dopiero po chwili podniosłem głowę, wziąłem głęboki oddech. Starałem się wyczytać coś z jej twarzy jednak na marne, byłem w tym dość słaby. Dlatego też drugą dłoń położyłem na jej policzku.
- Ja też coś do ciebie czuję i bardzo mi na tobie zależy. - Po chwili złączyłem nasze usta w pocałunku, tym razem zupełnie trzeźwym.

Tai?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz