Ariana | WS | Blogger | X X

czwartek, 3 maja 2018

Od Taigi CD Alana

Spojrzałam na butelkę z alkoholem, a później zastanowiłam się jakich mam sąsiadów. Żaden nie był zbyt wyluzowany, także zapewne zostałabym pogoniona, jeśli nie zwyzywana. Oceniłam również swój stan. Byłam już delikatnie podpita, a nie chciałam mu się pokazywać jako upita studentka.
- Okrutny jesteś, ale dobra niech będzie - Stanęłam a on razem ze mną. Zostawił delikatnie uchylone drzwi, podczas gdy on stał za moimi. Słyszałam tylko jak cicho się podśmiechuje.
- Dobry wieczór. Niestety zapomniałam iść do apteki miałaby Pani może pożyczyć paczkę prezerwatyw? - Kobieta przed 40 spojrzała na mnie spod byka.
- Żartujesz sobie gówniaro?! Chcesz się ruchać to myśl - Trzasnęła mi drzwiami przed nosem, a ja jedynie spojrzałam na niego wrogo.
- No co? - Ze śmiechem uciekł do wnętrza domu. Poszłam za nim, siadając wygodnie na kanapie. - Byłaś dzielna.
- Wal się - Pokazałam mu język - Pytanie czy wyzwanie? - Poruszałam brwiami.
- A zadanie.
- Świetnie - Włączyłam telewizor na kanał z muzyką - Może być. Zatańcz do tego jak zawodowiec na pokazie dla kobiet na wieczorze panieńskim... Albo pij - Zaśmiałam się cicho.

Alan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz