Ariana | WS | Blogger | X X

czwartek, 3 maja 2018

Od Taigi CD Alana

- Jakby tak było to Twój syn nie mowilby ze poszedles na randkę - Mruknelam już nieco zrezygnowana.
- Pewnie podsluchiwal jak gadalem z siostrą i coś źle zrozumiał - Westchnął
- Mówiłam Ci już ze nie musisz mi się tłumaczyć - Spojrzałam na niego podnosząc nieco głos - Jestem tylko opiekunka Floriana, może każdą calujesz - Ostatnie słowa dodałam nieco ciszej otwierając już drzwi.
- Calujesz? - Wręcz stanął mi w drzwiach uniemożliwiając mi tym samym wyjście. Chłodne powietrze jedynie musnelo moja twarz.
- Nie chciałam Ci mówić i tak byłeś zażenowany całą tą sytuacją. Grając w prawda czy wyzwanie rzuciles mi wyzwanie ze mam Cię pocałować, a ze nie chciałeś mi nawet oddać butelki...
- Dlaczego nie powiedzialas mi tego od razu?
- Bo Cię lubię i nie chciałam psuć tego co było... Po prostu za dużo sobie po tym zaczęłam wyobrażać. Zapomnij, wróćmy do tego co było na początku i nie spotykajmy się prywatnie - popychajac go wyszłam z jego domu szybkim krokiem kierując się na swoją ulicę

Alan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz