Ariana | WS | Blogger | X X

czwartek, 3 maja 2018

Od Taigi CD Alana

Złapałam za jego ciepłą dłoń.
- Pewnie - Zgodziłam się wstając ze stołka. Poszliśmy razem na parkiet, gdzie najpierw zaczęliśmy tańczyć jeden z szybszych kawałków, a następnie jeden z wolniejszych, stając blisko siebie. Jedną dłonią ściskałam jego, a drugą trzymałam na jego ramieniu. Natomiast jego wolna dłoń spoczywała na moim biodrze. Muzyka się skończyła niestety bardzo szybko, a ja niechętnie odsunęłam się od niego. Zapach jego perfum był bardzo przyjemny.
- Dobrze tańczysz - Uśmiechnęłam się do niego.
- Tutaj jesteś! - Mocne pociągnięcie, sprawiło, że na chwilę straciłam równowagę i gdyby nie pomoc Alana znalazłabym się na ziemi. Spojrzałam na nadgarstek, który był ściskany przez Lucasa.
- Co Ty robisz?! - Wyrwałam się z jego uścisku, od razu łapiąc się za obolałą rękę.
- Ja? Raczej co Ty tutaj robisz. Od zawsze wiedziałem, że jesteś kurwą i doprawiasz mi rogi, bzykasz się z każdym! Zwykła dziwka! - Ludzie zaczynali się na nas gapić, a ja zacisnęłam zęby.
- Nie jesteśmy razem, a zerwaliśmy przez Twoją zazdrość - Powiedziałam spokojnym tonem, wycofując się, żeby chociaż ludzie przestali się na mnie gapić.
- Taiga musisz z tym iść na policję, przecież on chciał Ci zrobić krzywdę - Alan złapał mnie za nadgarstek, który zaczął oglądać. Nie wiem czy chłopak zgubił się w tłumie czy odpuścił sobie widząc że nie jestem sama.
- ... Muszę iść do domu. Dzięki za taniec - Odwróciłam od niego wzrok, chcąc jak najszybciej udać się do drzwi wyjściowych.

Alan?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz