Ariana | WS | Blogger | X X

niedziela, 6 maja 2018

Od Alana c.d Taigi

Wzruszyłem lekko ramionami głaszcząc ją lekko dwoma palcami po ramieniu, jednocześnie rozglądając się po mieszkaniu. Nie było ciemno, jakoś bardzo jasno też nie. Powoli się uspokajałem, chciałem zachować zimną krew. Dopiero po chwili przyszła mi do głowy nieprzyzwoita myśl, jednak szybko ją od siebie odpędziłem. Nagle poczułem jej ciepłą dłoń na swoim policzku, po chwili delikatnie zmusiła mnie, abym na nią spojrzał.
- Nie martw się. - jakbyśmy zamienili się rolami.
- Wszystko w porządku. - delikatnie się uśmiechnąłem, po chwili składając na jej ustach pocałunek.
Tabletki przeciwbólowe zaczynają działać, całe szczęście, chciałem, aby mogła się do mnie normalnie przytulić.

Tai?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz