- Jasne, dobry pomysł. - uśmiechnąłem się biorąc gofra i obsypując go malinami.
Ze smakiem zjedliśmy wszystko z tacy i poszliśmy razem pod prysznic, później piliśmy kawę przed telewizorem i dopiero później poszliśmy na spacer do pobliskiego lasku.
- Tędy mozna dojść do mini wodospadu, możemy tam iść - zaproponowałem łapiąc ją za rękę.
Tai?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz