- Odpada. - pocałowałem ją.
- Dlaczego? Nie oszukuj! - oparła dłonie o moje ramiona. - Chyba że się wstydzisz. - uśmiechnęła się zadziornie.
- Nie wstydzę. - wywróciłem oczami.
- Czyżby? Bo mi się wydaje, że jesteś cykor. - cmoknęła mnie.
- Nie jestem cykoor. - mruknąłem i w jednej chwili ściągnąłem bokserki odkładając je na bok. - I co? Zadowolona? - mruknąłem.
Tai? XDD
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz